Menu rozwijane

Prezydent: Życzę wszystkim Państwu, aby przesłanie bohaterskich obrońców Ojczyzny z 1920 roku, takich jak Teresa Grodzińska, inspirowało rodaków, a zwłaszcza młode pokolenie, do pracy i służby w duchu patriotyzmu i odpowiedzialności za dobro wspólne.
Prezydent: Ufam, że dzieje zmagań o polski Szczecin – oraz późniejszego lokalnego oporu przeciwko reżimowi komunistycznemu od lat 40. aż po wydarzenia Grudnia ’70 i Sierpnia ’80 – będą trwać w pamięci mieszkańców Pomorza Zachodniego i całej Polski jako źródło dumy i inspiracji.
Dziękuję wszystkim funkcjonariuszom Straży Granicznej, żołnierzom, funkcjonariuszom Policji za to wsparcie i za niezwykle bohaterską obronę nie tylko naszej granicy – mówił Prezydent RP podczas spotkania.
Prezydent RP: Po dziesięciu latach jest to moment podsumowania z jednej strony, ale także i moment przejścia tej polityki międzynarodowej w nową fazę. Każdy ją prowadzi po swojemu. Przyjdzie za chwilę nowy prezydent, pan Karol Nawrocki i będzie tę politykę prowadził na swój sposób.
Kiedy usiądzie się za biurkiem Prezydenta RP, świat zaczyna wyglądać trochę inaczej. Kiedy to przed Tobą leżą dokumenty, które trzeba podpisać i to Twoje słowo jest stanowiskiem Rzeczypospolitej w wielu sprawach, ten punkt widzenia zaczyna ewoluować – powiedział Prezydent w wywiadzie dla portalu Onet.
Prezydent: Zaprosiłem Ojca Świętego do Polski. Powiedziałem, że jestem przekonany, że jest bardzo oczekiwany w Polsce przez moich Rodaków; że bardzo by pragnęli tego, żeby przyjechał, przemówił, żeby się mogli z nim modlić i żeby pobłogosławił nas i naszą Ojczyznę.
Prezydent RP: Jest grupa polityków w Polsce, którzy nie mogą się pogodzić z demokracją. Mają z tym poważny problem i twierdzą, że nie ma demokracji za każdym razem, gdy nie wygrywają wyborów.
Prezydent RP: Spokojnie i konsekwentnie mówię przede wszystkim, że to Polacy wyznaczają właśnie swoimi głosami, swoim udziałem demokrację i tak naprawdę tę demokrację właśnie kształtują.
Prezydent RP: Podejmowane są próby osłabienia pozycji nowo wybranego prezydenta po to, żeby potem wciąż powracać do domniemanych wątpliwości wokół jego wyboru. Powiem wprost: to jest draństwo. To są chwyty absolutnie niemające żadnego oparcia w demokracji. Właściwie nawet trudno powiedzieć, że to jest polityka.
Andrzej Duda: Bazując na doświadczeniach włączania się Polski w międzynarodową współpracę rozwojową widzimy znaczenie inwestowania w edukację, zdrowie, ochronę środowiska i przedsiębiorczość.
Andrzej Duda: Mówiłem o zasadzie solidarności, którą niesiemy na sztandarach, która jest naszym znakiem narodowym, znakiem Polski od czasów polskiej Solidarności utożsamianej z wolnością, utożsamianej z praworządnością i z dążeniem narodu do samostanowienia.
– Polska stoi na stanowisku, że fundamentem skutecznego finansowania rozwoju jest budowanie silnych i przejrzystych instytucji publicznych, które zagwarantują tworzenie odpowiednich ram prawnych i właściwego środowiska biznesowego – mówił Andrzej Duda.
Prezydent: Paliusze, które papież nałożył na ramiona Księży Arcybiskupów, symbolizują godność pasterską. W ich symbolice zawiera się najgłębsza prawda o posłudze tych, którzy prowadzą wspólnotę. Ten element szat liturgicznych, utkany z owczej wełny, jest znakiem powierzenia części władzy papieskiej Metropolitom – opiekunom i obrońcom, troszczącym się o dobro wiernych.
Para Prezydencka: Dzisiaj chcemy ponownie podziękować wszystkim Państwu za wierność chrześcijańskiemu dziedzictwu i tradycji, za pielęgnowanie polskiej kultury i zwyczajów oraz za to, że Polonia amerykańska niezmiennie trwa w łączności z naszą wielką wspólnotą narodową, jednoczącą Polaków na wszystkich kontynentach.
Prezydent: Wierzę w to, że dzięki naszemu przykładowi ta więź, która zawiązała się przez te ostatnie lata pomiędzy bardzo wieloma Polakami a bardzo wieloma Ukraińcami, będzie taką podwaliną pod zupełnie nowe relacje pomiędzy naszymi narodami, naszymi państwami.