Menu rozwijane

Prezydent: Zachowujemy się – z jednej strony ­– tak, jak gdyby nikt miał nie przyjść nam z pomocą, bo uważamy, że sami jesteśmy przede wszystkim odpowiedzialni za swoje bezpieczeństwo. Ale jesteśmy pewni dzisiaj naszych sojuszników w Sojuszu Północnoatlantyckim.
Prezydent: mam tę ogromną satysfakcję, że jestem tutaj obecny po raz ósmy, że znów miałem tę zaszczytną możliwość objęcia tego wydarzenia prezydenckim patronatem.
Prezydent: Podpisane 3 września porozumienie jastrzębskie miało przyczynić się do ucywilizowania organizacji i warunków wyczerpującej pracy górników oraz do upodmiotowienia ich jako ludzi, obywateli i pracowników.
Para Prezydencka: Niech nadchodzące miesiące będą pełne pasji i nieustającej chęci do odkrywania świata! Wszystkim życzymy wytrwałości i zadowolenia z postępów w nauce. Oby najbliższy rok był niezapomnianym i owocnym czasem!
Prezydent: Musimy wrócić do takiego poziomu wydatków na obronność, jakie państwa NATO realizowały w czasach zimnej wojny. Czyli wtedy, kiedy sowieckie imperium atomowe rzeczywiście zagrażało Europie Zachodniej, kiedy to poczucie zagrożenia było dla reszty świata, dla wolnego świata, demokratycznego świata ze strony Rosji sowieckiej.
– Główna lekcja, jaką powinniśmy odrobić na podstawie doświadczeń z września 1939 r., polegała na tym, że byliśmy wtedy za słabi, by się obronić, by odstraszyć agresora od ataku. Bohaterstwo polskiego żołnierza nie wystarczyło – ocenił Prezydent RP Andrzej Duda.
Straciliśmy ponad 5 mln obywateli. To jest w istocie największa strata, jaką Polska poniosła w czasie II wojny św. na skutek niemieckiej agresji. Ta ogromna strata jest niezwykle trudna do oszacowania, a w jakimś sensie – przez dziesięciolecia do dziś – stanowi niezagojoną ranę na piersi naszego społeczeństwa.
Prezydent: Z II wojny światowej wyciągamy ważną lekcję: nigdy więcej nie możemy sobie pozwolić na to, by być de facto bezbronnymi wtedy, kiedy obok nas rodzi się – czy odradza – imperializm.
Prezydent: Czcząc naszych bohaterów w 85. rocznicę obrony Westerplatte, pamiętamy o wszystkich rodakach poległych w wojnie obronnej 1939 roku, a także o milionach ludzi, którzy podczas wojny i okupacji padli ofiarą eksterminacji, terroru i prześladowań ze strony hitlerowców.
Andrzej Duda: Dziękuję całym pokoleniom polskich rolników, ludzi polskiej wsi za to, żeście zawsze przy Polsce stali i nigdy nie wahali się przelewać krwi, i nigdy nie wahali się stanąć w obronie tych ważnych wartości, które o Polsce decydują.
Prezydent: Jesteście papierkiem lakmusowym w wolnej, suwerennej, niepodległej Polsce; tego, czy polskie sprawy prowadzone są we właściwym kierunku – właśnie z tego punktu widzenia. Bo jesteście żywą emanacją tkanki społecznej.
Prezydent: Ufam, że etos Sierpnia 1980 roku oraz ten sam co wtedy zapał, ambicja i zwycięski duch wolności będą ożywiały naszą narodową wspólnotę również w nadchodzących dekadach.
Prezydent RP: Odszedł wspaniały człowiek, który zawsze służył sprawie pokoju, dialogu, współpracy i pojednania między narodami. Padł ofiarą antywartości, którym się przeciwstawiał: nienawiści, agresji, terroru i przemocy.
Prezydent Andrzej Duda w wywiadzie pytany był m.in. o relacje polsko-ukriańskie, a także największą od czasów zimnej wojny wymianę więźniów w Rosji i krajach Zachodu.
Prezydent RP: Składam gratulacje i przekazuję wyrazy uznania działaczom Związku Polaków w Rumunii oraz wszystkim osobom, które przyczyniają się do sukcesów suczawskich spotkań. Jestem dumny, że tak pięknie rozsławiają Państwo polskość, i gorąco za to dziękuję.